Byłam dziś z Adą, Szymonem i Kubą na otwarciu nowej krakowskiej galerii Bonarka. Było megasuper. Nigdy nigdzie się tak nie bawiłam. Galeria jest wielka, w sumie zgubiliśmy się szukając New Yorker'a ^^' Właśnie w tym sklepie było najlepiej. Puścili muzę i można było "podemolować" sklep XD Szymon zaczął tańczyć pogo na jednej z szafek, ale jakiś facet kazał mu zejść XD Jestem ciekawa dlaczego, skoro ja też tam tańczyłam a zostać mogłam XD Może chodziło o zbędne kilogramy XD Jakiś miły koleś (XD) rozdawał prezenty XD złapałam jakieś rękawiczki haha XD. Na mnie za duże, więc dam tacie na prezent gwiazdkowy XD Przynajmniej nie będę musiała kasy wydawać XD haha XD
Potem łaziliśmy jeszcze trochę po sklepach, po jakimś czasie trafiliśmy do Empiku XD A tam...uwaga... Dance Floor ^^. Kuba jest mistrzem. Pokonał wszystkich! ^^ Brawa dla mistrza XD
No to chyba tyle zabawy w samej galerii.
Powrót do domu. O tak! To było genialne. Najpierw wygłupy na przystanku XD Tulenie się itp XD Potem rycie się do autobusu, a w nim udawanie "świńskiej grypy" XD Niestety nikt się nie nabrał, nawet gdy Szymon zaczął wrzeszczeć, że mu ogon rośnie XD
Największa paranoja w autobusach. Jak się jedzie albo wraca ze szkoły to wszystkie miejsca są zajęte. A jak wracaliśmy z galerii to miejsca były wole a ludzie i tak stali O.o A jak na podwójnym siedzeniu usiedliśmy w czwórkę to zaczęli wszyscy na nas dziwnie patrzyć. Ech...nigdy nie zrozumiem ludzi XD
Podsumowując. Tan dzień mogę zaliczyć do baaaaardzo udanych ^^
--
Why I'm so stupid? -_-''
--
live for teh lulz... always
The Rocket Summer - Story
--
I'm not here right now; I am currently being chased around the room by men in white coats who have a lovely white straight jacket for me which I don't like because its pink
Our cosplays: [link]
--
my little girl leave the past behind.
his soul will burn in hell.
--
I am Bloody Britishly British.
Previous PageNext Page